Najważniejsze informacje
- Major Maciej Krakowian zginął w wieku 35 lat.
- Pilot F-16 był znany pod pseudonimem Slab.
- Prokuratura bada przyczyny katastrofy w Radomiu.
Maciej Krakowian po raz pierwszy wzbił się w powietrze jako trzylatek, co zapoczątkowało jego miłość do latania. Jego kariera pilota była pełna wyzwań, ale i sukcesów. Pomimo początkowych problemów zdrowotnych, które mogły uniemożliwić mu zostanie pilotem, Krakowian stał się jednym z najlepszych w kraju.
Krakowian szkolił się w Stanach Zjednoczonych, gdzie mógł zrezygnować z polskiego obywatelstwa i zostać oficerem Amerykańskich Sił Powietrznych. Jednak powstanowił wrócić do Polski, gdzie kontynuował swoją karierę, zdobywając uznanie jako pilot F-16.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"
Tajemniczy pseudonim Slab
Przydomek "Slab" to skrót od "sounds like a bombs", co odnosi się do charakterystycznego dźwięku F-16 - ustalił "Fakt". Krakowian był znany z tego, że lubił, gdy koledzy zwracali się do niego tym pseudonimem, co podkreślało jego wyjątkowe umiejętności i charakter.
Krakowian był nie tylko pilotem, ale także mężem i ojcem bliźniaków. Jego żona Magda, również żołnierz, wspierała go w pasji do latania. Mimo niebezpieczeństw związanych z zawodem, Krakowian zawsze był gotowy do obrony kraju.
Tragiczny wypadek w Radomiu
Podczas przygotowań do Air Show Radom samolot Krakowiana rozbił się o płytę lotniska, co zakończyło się tragicznie. Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie przyczyn tej tragedii, która wstrząsnęła środowiskiem lotniczym.