Transmisje Prime MMA pod lupą KRRiT. Chodzi o nieletnich
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji rozpoczęła kontrolę materiałów Prime MMA, podejrzewając naruszenie przepisów dotyczących ochrony nieletnich. Problematyczne mogą być treści pełne agresji i wulgaryzmów.
KRRiT, z inicjatywy swojej przewodniczącej dr Agnieszki Glapiak, podjęła działania wobec Prime MMA. Federacja ta organizuje gale typu freak show fight, gdzie występują celebryci oraz influencerzy. Decyzja Rady wynika z podejrzenia, że niektóre treści mogą zagrażać prawidłowemu rozwojowi młodych widzów.
Wymogi bezpieczeństwa dla nieletnich
Jak podkreśla KRRiT, materiały Prime MMA powinny być wyraźnie oznaczone jako odpowiednie tylko dla odbiorców powyżej osiemnastego roku życia. Powodem są przede wszystkim liczne agresywne zachowania i używane wulgaryzmy. Wymaga się również wykorzystania symboliki wskazującej na obecność takiej treści oraz zastosowania skutecznych zabezpieczeń uniemożliwiających dostęp nieletnich.
Mieszkają przy torach. Takie sceny w Bangkoku nikogo nie dziwią
Prime MMA funkcjonuje od 2021 r. i zorganizowała już 14 gal w Polsce, transmitowanych zarówno poprzez kanały komercyjne, jak i w formie materiałów na żądanie. Podczas pojedynczej gali odbywa się kilkanaście walk, co stanowi dodatkowe wyzwanie w kontekście kontroli i zabezpieczenia transmisji.
Możliwe konsekwencje
Aktualne przepisy w zakresie radiofonii i telewizji stwierdzają, że publiczne udostępnianie materiałów potencjalnie szkodliwych dla dzieci musi być odpowiednio zabezpieczone. W przeciwnym razie KRRiT ma możliwość nałożenia kar finansowych na producentów takich treści.
"Udostępniane przez nadawcę materiały powinny być zakwalifikowane do kategorii 18+, zawierają bowiem liczne przejawy agresji werbalnej i fizycznej, wulgarne wyzwiska, groźby i prowokacje. Powinno się je również oznaczyć symbolem treści zawierających wulgaryzmy, a przede wszystkim zabezpieczyć przed dostępem małoletnich" – poinformowała KRRiT.
Dalsze kroki zależą od wyników postępowania i decyzji przewodniczącej KRRiT. Na razie jednak Prime MMA stoi przed wyzwaniem spełnienia wszystkich wymagań regulacyjnych, by uniknąć potencjalnych sankcji.