Najważniejsze informacje
- Ukraina zabiega w Korei Południowej o systemy obrony przeciwlotniczej.
- Seul bierze pod uwagę własne ograniczenia prawne i produkcyjne.
- Dodatkowym ryzykiem są relacje z Rosją, bliską sojuszniczką Korei Północnej.
Władze Korei Południowej znalazły się w trudnym położeniu po apelu z Kijowa. Jak podaje PAP, powołując się na dziennik "South China Morning Post", zgoda na przekazanie uzbrojenia mogłaby osłabić południowokoreańską obronę i jednocześnie zaostrzyć relacje z Moskwą.
Prośba Ukrainy pojawiła się w momencie, gdy rośnie zaangażowanie Korei Północnej w wojnę rozpętaną przez Rosję. Wołodymyr Zełenski ostrzegł w ubiegłym tygodniu, że planowane rozmieszczenie w Rosji od 30 tys. do 50 tys. północnokoreańskich żołnierzy może przełożyć się na zdobycie przez Pjongjang doświadczenia bojowego i technologii wojskowej.
WIDEOZełenski "w najlepszej pozycji politycznej od lat". Ma wzrost o 8 pkt. proc.
Według "South China Morning Post" Seul ogranicza obowiązujące prawo, które zakazuje transferu broni do państw znajdujących się w stanie wojny. To jeden z najważniejszych powodów, dla których południowokoreańskie władze nie mogą łatwo odpowiedzieć na ukraiński wniosek o wsparcie systemami obrony powietrznej.
Dziennik przytacza też opinię analityka Du Dzin Ho, który zwraca uwagę na ograniczone możliwości produkcyjne Korei Południowej. Kraj musi równocześnie realizować zamówienia wynikające z wcześniej zawartych kontraktów zbrojeniowych z innymi państwami, więc szybkie przekazanie dodatkowego sprzętu byłoby dla Seulu poważnym obciążeniem.
Ukraina proponuje współpracę dronową
W zamian za systemy przeciwlotnicze, których pilnie potrzebuje ukraińska armia, Ukraina zaoferowała rządowi w Seulu współpracę przy rozwoju technologii dronowych. Chodzi o wymianę doświadczeń i rozwój rozwiązań, które mogłyby wzmocnić zdolności obu państw w tym obszarze.
Z relacji przywołanej przez PAP wynika jednak, że dla Korei Południowej taka oferta może nie być wystarczającą zachętą. Seul musi bowiem brać pod uwagę nie tylko potencjalne korzyści technologiczne, ale również koszty polityczne i wojskowe związane z przekazaniem Ukrainie systemów obrony powietrznej. Szczególne znaczenie mają przy tym relacje z Rosją oraz zagrożenie ze strony Korei Północnej.