Ukrainiec zaatakował nożem. Czekają na opinię psychiatryczną

Obywatel Ukrainy Yurii K. nadal przebywa w areszcie po ataku nożem w Zdyni. Podejrzany usłyszał cztery zarzuty, przyznał się do winy. Śledczy w Gorlicach oczekują na kluczową opinię psychiatryczną, o czym informuje PAP.

cela zatrzymanie policja więzienie aresztProkuratura czeka na opinię psychiatryczną
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura w Gorlicach nie zakończyła postępowania wobec Yurii K.
  • Podejrzany usłyszał cztery zarzuty, przyznał się do winy.
  • Motyw ataku nie był związany z przynależnością narodową lub etniczną.

Prokuratura w Gorlicach czeka na kluczową opinię biegłych

Kluczowym elementem dla dalszego postępowania jest ostateczna opinia dotycząca stanu zdrowia psychicznego Yurii K. Zastępca Prokuratora Rejonowego w Gorlicach, prok. Arleta Osikowicz, poinformowała, że do tej pory przesłuchano wszystkie osoby poszkodowane oraz świadków ataku.

Zarzuty po ataku w Zdyni

Do zdarzenia doszło 16 lipca podczas jednego z najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Yurii K. został zatrzymany po tym, jak miał wyciągnąć nóż i zaatakować ludzi uczestniczących w imprezie. Według ustaleń śledczych, podczas incydentu podejrzany był nietrzeźwy i miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi.

Według prokuratury, Yurii K. usłyszał cztery zarzuty:

  • czynnej napaści na pracowników ochrony,
  • napaści na funkcjonariuszy policji,
  • kierowania gróźb karalnych,
  • spowodowania lekkich obrażeń ciała u uczestnika wydarzenia.

Szczegóły ataku i reakcje służb

W wyniku ataku jeden z ochroniarzy został trzykrotnie ugodzony nożem – w nogę, rękę i plecy. Obrażenia pracownika ochrony nie zagrażały jego życiu i według prokuratury naruszyły czynności narządów ciała na okres krótszy niż siedem dni.

Yurii K., podczas przesłuchania, przyznał się do zarzucanych mu czynów, choć jak wyjaśniał, nie pamiętał dokładnie przebiegu ataku i nie potrafił go uzasadnić. "W związku z tym zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala obecnie na zakończenie postępowania" - poinformowała Arleta Osikowicz, cytowana przez PAP.

Atak bez podłoża narodowościowego

Śledczy podkreślili, że wykluczono motywacje związane z przynależnością narodową lub etniczną uczestników imprezy. Prokuratura nie zmieniła ani kwalifikacji prawnej czynu, ani nie wydała nowych zarzutów wobec podejrzanego. Yurii K. pozostaje w areszcie do czasu otrzymania pełnej oceny psychiatrycznej, która zdecyduje o dalszych krokach prawnych.

Tegoroczna Łemkowska Watra odbywała się pod hasłem "Nie ma jak w domu" i była organizowana przez Zjednoczenie Łemków, które podkreślało otwartość wydarzenia na wszystkich, niezależnie od pochodzenia czy przekonań.

Łemkowska Watra – wydarzenie z tradycją

Łemkowska Watra w Zdyni od lat gromadzi społeczność z całej Polski i z zagranicy, stanowiąc ważny element kultury łemkowskiej. Wydarzeniu w tym roku przyświecała również idea "No hejt", zachęcając do budowania mostów i wzajemnego szacunku, co podkreślali organizatorzy w rozmowach z mediami.

Wybrane dla Ciebie