Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) donosi, że Stany Zjednoczone rozważają złagodzenie sankcji nałożonych na Białoruś. Według ISW, takie posunięcie mogłoby przynieść korzyści rosyjskiej gospodarce, która jest ściśle zintegrowana z białoruską w ramach Państwa Związkowego.
Amerykański urzędnik spotkał się z Łukaszenką
Wysoki rangą urzędnik Departamentu Stanu USA, Christoper W. Smith, spotkał się w Mińsku z białoruskim przywódcą Aleksandrem Łukaszenką. Było to pierwsze takie spotkanie od pięciu lat. Po rozmowach uwolniono troje białoruskich więźniów politycznych, w tym dziennikarza Andreja Kuznieczyka i działaczkę Alenę Mauszuk. Uwolniono także amerykańskiego obywatela, którego nazwiska nie ujawniono.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W Europie nie rozumieją zagrożenia? "Polska w wyjątkowej sytuacji"
Potencjalne korzyści dla Rosji
ISW podkreśla, że złagodzenie sankcji na Białoruś mogłoby bezpośrednio wpłynąć na rosyjskie działania wojenne. Rosja wykorzystuje Białoruś do omijania sankcji, a integracja gospodarcza obu krajów sprawia, że każda zmiana w restrykcjach może mieć szerokie konsekwencje.
Podczas spotkania w Wilnie, Smith poinformował, że Białoruś jest gotowa uwolnić więcej więźniów politycznych w zamian za złagodzenie sankcji na białoruskie banki oraz eksport potasu. Potas jest kluczowym składnikiem nawozów, a Białoruś jest jednym z jego głównych producentów.
Coraz więcej więźniów politycznych na Białorusi
Spotkanie z Łukaszenką miało miejsce dzień po rozmowie telefonicznej prezydenta USA Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Według centrum praw człowieka Wiasna, na Białorusi przebywa obecnie 1226 więźniów politycznych. W ostatnich miesiącach Łukaszenka uwolnił ponad 200 osób, w tym dwóch Amerykanów, jednak liczba aresztowań wciąż rośnie.
Czytaj także: Antonio Costa: "Rosja stanowi globalne zagrożenie"