Tak ludzie chorują przez gołębie. Eksperci Sanepidu biją na alarm

Dzikie gołębie stanowią spore zagrożenie dla człowieka. Jak postępować, by być bezpiecznym? Porad udziela Mirosława Domaradzka, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Chełmnie.

Gołębie Gołębie
Źródło zdjęć: © Pixabay

Eksperci biją na alarm. Podkreślają, że należy dbać o staranne wykonywanie prac remontowych. Trzeba troszczyć się o usuwanie nieszczelności i zabezpieczanie budynków przed dostępem gołębi - tak, by nie mogły ich zasiedlać i wykorzystywać do gniazdowania.

Pozostawione w znacznej ilości odchody gołębi, pióra, puch, resztki gniazd i pożywienia, przyczyniają się do niszczenia elementów konstrukcyjnych budynków - w tym kamienia i betonu, powodują liczne uszkodzenia mechaniczne elementów wykończenia dachu i elewacji budynków, gzymsów, parapetów, rynien, neonów, szyldów co wpływa na pogorszenie stanu technicznego, a co za tym idzie zwiększenia nakładów finansowych na prace remontowe - mówi w rozmowie z "Gazetą Pomorską" Mirosława Domaradzka, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Chełmnie.

Gołębie są groźne dla człowieka!

Gołębie stanowią też zagrożenie dla człowieka. Uczeni podkreślają, że mogą być one źródłem zakażeń chorób wywoływanych przez mikroorganizmy potencjalnie patogenne dla człowieka (zoonozy). Co prawda w odniesieniu do populacji ogólnej - jak zaznacza "Gazeta Pomorska" - ryzyko zakażeń jest niskie, ale w przypadku osób z głębokim upośledzeniem odporności staje się już znacznie wyższe.

Patogeny dostają się do organizmu człowieka przede wszystkim drogą wziewną - wtedy, kiedy wdycha się powietrze zanieczyszczone drobnoustrojami gromadzącymi się w piórach i wysuszonych ptasich odchodach.

Choroby przebiegają klinicznie najczęściej jako infekcje układu oddechowego i zapalenia płuc, niekiedy zajmują ośrodkowy układ nerwowy (mózg, opony mózgowe), układ moczowy, skórę - kontynuuje Domaradzka.

Właśnie dlatego należy utrzymywać bezpieczny dystans w stosunku do gołębi. Lepiej ich nie dokarmiać. Ponadto należy regularnie sprzątać to, co zostawiają po sobie te zwierzęta (pamiętaj o rękawiczkach ochronnych i maseczkach!).

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską