O incydencie z Bośni i Hercegowiny pisze serwis "Volcano Discovery". Podaje, że Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC) odnotowało trzęsienie ziemi o magnitudzie 3,3 w rejonie kantonu Sarajewo. Do wstrząsu doszło w sobotę 15 sierpnia 2026 r. o godz. 3 nad ranem czasu lokalnego, a ognisko miało znajdować się na głębokości ok. 6 km.
W Europie się zatrzęsło. Dramatyczna relacja polskiej turystki w Bośni
Z portalem o2.pl rozmawiała pani Gosia, polska turystka, która obecnie mieszka na Omera Stupca w Sarajewie. Kobieta nie kryła emocji. Mówiła, że "tę noc zapamięta na długo".
Było przed pierwszą w nocy, leżałam już w łóżku, gdy nagle usłyszałam jakby huk i łóżko zaczęło się trząść i skrzypieć, trwało to kilka sekund. W pierwszej chwili nie wiedziałam, co się stało, bo w blokach słychać nieraz różne odgłosy. Dopiero po chwili uświadomiłam sobie, że to może być trzęsienie ziemi. Sprawdziłam w Google i faktycznie była informacja o zanotowaniu wstrząsów odczuwalnych w Sarajewie - podała dla o2.pl.
To niestety nie był koniec. Jak wspomina pani Gosia, po około 10 minutach dało się odczuć kolejny wstrząs.
Ogromnie się zestresowałam, bo nieczęsto zdarza się taka sytuacja, a dla mnie to był pierwszy raz. Podeszłam do okna zobaczyć, czy coś dzieje się na ulicy, ale nie widziałam, by ktoś wychodził, w blokach naprzeciwko paliły się światła. Około godz. 3 w nocy znów się zatrzęsło. Wstrząs trwał 2-3 sekundy i był słabszy od pozostałych, ale słychać było, jak skrzypi telewizor - relacjonowała turystka dla o2.pl.
Trzęsienie ziemi w Hiszpanii. Kilkadziesiąt zgłoszeń na numer alarmowy
Jak podaje "Milenio", południową Hiszpanię dotknęło trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,2, którego epicentrum znajdowało się w pobliżu Alhendín w prowincji Granada, na głębokości około 10 kilometrów.
Wstrząsy były odczuwalne w kilku prowincjach Andaluzji i spowodowały szkody materialne, głównie na fasadach i dachach. Służby ratunkowe 112 w Andaluzji odebrały ponad 80 zgłoszeń związanych z trzęsieniem ziemi - informuje "Milenio".