Ważny apel marszałka seniora. Politykom zaleca "zejście poniżej setki"

Już krótko po wyborach było wiadomo, że przed nowym rządem stoi niełatwe zadanie, a każda decyzja Donalda Tuska będzie brana pod lupę nie tylko przez jego przeciwników, ale zwykłych obserwatorów. Teraz krytyce poddana została liczba wiceministrów powołanych przez premiera. Zwrócił na nią uwagę poseł Marek Sawicki.

Marek Sawicki komentuje rozmiary nowego rząduMarek Sawicki komentuje rozmiary nowego rządu
Źródło zdjęć: © AKPA, YouTube

Zaprzysiężeni w październiku politycy rządzącej kolacji od początku nie mają łatwego zadania. Bacznej krytyce poddawane są praktycznie wszystkie podejmowane przez nich i premiera działania.

Na rozmiary nowego rządu w rozmowie z Super Expressem zwrócił uwagę jeden z parlamentarzystów związanych z PSL, Marek Sawicki. Polityk zauważył, że rząd Donalda Tuska znacząco się rozrasta.

O co chodzi? O to, że liczba ministrów i ich zastępców powołanych przez Tuska sięga już w sumie powyżej stu osób, a na nominacje czekają kolejni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Program wart setki miliardów. Co opozycja obiecała Polakom?

Rozrastają się same ministerstwa jak w przypadku resortu edukacji, który został podzielony na dwa odrębne byty, gdzie za edukację odpowiada Barbara Nowacka, a za szkolnictwo wyższe Dariusz Wieczorek. W sumie nowych ministerstw w nowym rządzie jest cztery.

Sawicki pełniący funkcję marszałka seniora w rządzie mówi o tym zjawisku wprost.

Zalecam umiar. Będę sugerował liderom koalicji rządzącej, żeby poważnie się zastanowić, czy nie zejść poniżej setki. Siła rządu nie bierze się z liczby wiceministrów - komentuje na łamach Super Expressu.

Wtóruje mu były poseł PO, Marcin Święcicki: "Powinniśmy faktycznie zmieścić się w setce. Trzeba się zastanowić co z tym zrobić. Usprawiedliwia nas liczba koalicjantów i mnogość spraw, które trzeba pozałatwiać" - mówi cytowany przez tabloid.

O rozmiarach rządu Donalda Tuska mówi się od chwili jego powołania. Jest to najliczniejszy rząd w dziejach współczesnej Polski, którego miesięczny koszt utrzymania wynosi około 470 milionów złotych. Wciąż jednak, jak podkreśla portal Business Insider "to i tak mniej niż tuż przed swoim odejściem inkasowała ekipa Mateusza Morawieckiego".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków