Wypadek w Tarnowie. Sceny niczym z filmu akcji. Pomylił gaz i hamulec
Dramatyczne sceny w Tarnowie. Kierowca wjechał samochodem w stację paliw, w wyniku czego dystrybutory i auto stanęły w płomieniach. Mężczyzna tłumaczył, że... pomylił pedał gazu z hamulcem. Jak się później okazało, był pijany. W pojeździe znajdował się też jego nastoletni syn.
Źródło zdjęć: © Facebook | Sergiusz Gancarz