"Miałam wybrać Oli sukienkę na bal, nie do trumny". Mówi mama 10-latki
Dwie przyjaciółki - 10-letnia Ola i 11-letnia Wiktoria - wracały samochodem z imprezy urodzinowej z 19-letnim Szczepanem W. Młody mężczyzna pędził jak szalony, w pewnym momencie stracił panowanie nad autem i uderzył w jadący z naprzeciwka bus. Obie dziewczynki zginęły. Matka 10-latki wciąż nie może pogodzić się ze stratą ukochanej córki.