Z Oslo prosto do Rosji. Wysłannik Trumpa ma spotkać się z Putinem

Specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff w środę rozpoczyna wizytę w Petersburgu, gdzie spotka się z Władimirem Putinem. Jak podaje PAP za Reuters, w rozmowach uczestniczyć będzie także doradca rosyjskiego przywódcy Kiriłł Dmitrijew.

Steve Witkoff i Władimir PutinSteve Witkoff i Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Steve Witkoff przylatuje do Rosji po spotkaniach w Oslo z Wołodymyrem Zełenskim oraz przywódcami Norwegii i Finlandii.
  • Rozmowy w Petersburgu mają objąć również Kiriłła Dmitrijewa, doradcę Władimira Putina.
  • Strona amerykańska przekazała, że Ukraina przedstawiła w Oslo nowe propozycje dotyczące omawianych kwestii.

Witkoff udaje się do Rosji bezpośrednio po rozmowach w Oslo. W stolicy Norwegii spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere oraz prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem. Według dwóch źródeł bliskich sprawie, na które powołał się Reuters, podczas wizyty w Petersburgu ma rozmawiać z Władimirem Putinem.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio, który kontynuuje wizytę w Indiach, odniósł się w rozmowie z dziennikarzami do spotkania Witkoffa z Zełenskim. Ocenił, że było ono "pozytywne" i przebiegło bez niespodzianek. Zapowiedział również, że amerykański wysłannik przekaże rosyjskiej stronie informacje dotyczące kwestii poruszonych podczas rozmów w Oslo.


WIDEO
Trump: Rosja zachowuje się w sprawie Ukrainy całkiem w porządku

Reuters oraz portal Axios cytowały wcześniej amerykańskiego urzędnika, który określił rozmowy w Oslo jako "bardzo produktywne i konstruktywne". Według tej relacji Ukraina przedstawiła także "nowe pomysły i propozycje, które zostały szczegółowo omówione".

Spór o działanie systemu Starlink

Podczas rozmowy z mediami Rubio nie odpowiedział na pytania dotyczące spowolnienia pracy systemu Starlink na Ukrainie. – Nawet jeżeli (władze USA) miały wcześniej wiedzę na temat ograniczenia (prędkości) Starlinka, jest to bez znaczenia – oświadczył sekretarz stanu. Przedstawiciele administracji w Waszyngtonie zaprzeczali, by to oni zdecydowali o zmianie sposobu działania systemu.

Przedstawiciele administracji USA, w tym sekretarz stanu Marco Rubio, prezydent Donald Trump oraz sekretarz obrony Pete Hegseth, zaprzeczali, by to oni zdecydowali o zmianie sposobu działania Starlinka na Ukrainie. Według władz w Kijowie system przestał działać dla obiektów poruszających się szybciej niż 160 km/h. Strona ukraińska oceniła, że ograniczyło to jej możliwości przechwytywania rosyjskich dronów i pocisków.

Wybrane dla Ciebie