Zawieszenie broni w Ołeszkach. "Do Chersonia wraca życie"

Dzięki zawieszeniu broni w okupowanych przez Rosję Ołeszkach w obwodzie chersońskim i w samym Chersoniu wraca życie – poinformował w środę ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec. Oświadczył, że na ulicach miasta pojawiło się więcej ludzi, a mieszkańcy mogą spokojniej wychodzić z domu.

Ewakuacja osoby z niepełnosprawnością w Słowiańsku; zdj. poglądoweEwakuacja osoby z niepełnosprawnością w Słowiańsku; zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Aneta Polak

Dmytro Łubinec opisał w środę w komunikatorze Telegram, w jaki sposób rozejm wpłynął na codzienne funkcjonowanie Chersonia.

Zawieszenie broni wpłynęło na samo miasto. Chersoń, który nieustannie znajdował się pod ostrzałem, dosłownie ożył. Na ulicach pojawiło się więcej ludzi, a życie miejskie nabrało tempa. Ludzie spokojnie wychodzą na ulice, spacerują i cieszą się jesiennym słońcem. To, co dla niektórych jest zwykłą codziennością, dla mieszkańców obwodu chersońskiego jest dziś największym marzeniem – napisał ukraiński rzecznik praw człowieka.

Łubinec zaznaczył, że przedstawiciele jego biura podczas rozmów z mieszkańcami obwodu chersońskiego najczęściej słyszą to zdanie: "Najważniejsze, żeby był pokój".

Jego przedstawiciel Wasyl Donec zebrał wiele próśb o kontynuowanie działań na rzecz wstrzymania ognia.

Według rzecznika, ukraińska strona drugi dzień z rzędu sprawdza przestrzeganie uzgodnionego rozejmu.

Rozejm w Ołeszkach a pomoc humanitarna

Zawieszenie broni rozpoczęło się 27 października o godz. 3 czasu kijowskiego i ma obowiązywać do 1 listopada do godz. 22.59.

Rozejm ma ułatwić przeprowadzenie operacji humanitarnej w Ołeszkach. Misję prowadzą wspólnie strona ukraińska oraz pełnomocniczka ds. praw człowieka w Federacji Rosyjskiej Jana Łantratowa. Działania odbywają się przy pośrednictwie i koordynacji pierwszej damy USA Melanii Trump.

Wcześniej Melania Trump poinformowała, że uzgodniony przy jej pomocy rozejm rozszerzono poza Ołeszki. Dzięki temu konwoje humanitarne będą mogły dotrzeć do miejscowości.

Dramat mieszkańców

Władze Ukrainy przekazały, że celem misji humanitarnej jest ewakuacja mieszkańców Ołeszek. Biały Dom potwierdził, że w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.

Ołeszki zostały zalane po zniszczeniu tamy w Nowej Kachowce w 2023 r. Miasto leży ok. 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miejscowości zaminowano, ponadto stale operowały tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudniało mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.

Wybrane dla Ciebie