Zdjęcie z ratownikami. Pracują w takich warunkach. "Wstyd dla Krakowa"

Mieszkanka Krakowa jest zbulwersowana warunkami w jakich przyszło pracować ratownikom na kąpielisku Zakrzówek. Z nieba lał deszcz, oni stali cały czas pod parasolem, bo nie mieli się gdzie skryć. - Ogromny wstyd, że Kraków, który tak chwali się ekskluzywnym kąpieliskiem, w ten sposób traktuje zatrudniane osoby - mówi nam pani Beata.

Ratownicy pracują w deszczu na ZakrzówkuRatownicy pracują w deszczu na Zakrzówku
Źródło zdjęć: © WebCamera | WebCamera
Rafał Strzelec

Pani Beata wybrała się przyjaciółką na kąpielisko na Zakrzówku. Mimo, że padał deszcz, postanowiła zaczerpnąć kąpiel - była to jedyna okazja, aby skorzystać z uroków akwenu w spokoju. Warunki były doskonałe: 24 stopnie, a woda przyjemnie ciepła. W basenach przebywało zaledwie 10-15 osób. Przy każdym z nich siedzieli znudzeni ratownicy. Choć z nieba lał deszcz, starali się przed nim schronić pod parasolkami. - Ci ludzie siedzą tak chyba do 19:00 - mówi nam pani Beata.

Jak dodaje, jeden z ratowników siedział na wysokim krześle, "coś pomiędzy wieżą ratowniczą a barowym hokerem" pod parasolem. Jego koleżanka, która obstawiała basen dziecięcy, tkwiła na podeście po turecku z bojką ratunkową. Kobieta sprawdziła na kamerce internetowej, czy sytuacja się powtarza. Okazje się, że za każdym razem, gdy z nieba leje deszcz, ratownicy siedzą w niewygodnych pozycjach lub ściśnięci pod parasolami. Nie mają się gdzie skryć przed ulewą.

To niedorzeczne, w jakich warunkach muszą pracować ci ludzie. Mokną w niewygodnych pozycjach, a to przecież w ich rękach jest bezpieczeństwo dzieci i dorosłych. Ogromny wstyd, że Kraków, który tak chwali się ekskluzywnym kąpieliskiem na Zakrzówku, w ten sposób traktuje zatrudniane osoby - mówi zbulwersowana krakowianka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka ma już pewny medal, ale walczy o złoto. Zdradziła taktykę na półfinał

Ratownicy z Zakrzówka nie mają się gdzie skryć? Miasto komentuje

Zapytaliśmy przedstawicieli Urzędu Miasta w Krakowie, dlaczego na Zakrzówku nie ma odpowiedniej infrastruktury, która zapewniłaby schronienie ratownikom przed deszczem.

Ratownicy nie są pracownikami Zarządu Zieleni Miejskiej. Są zatrudniani przez podmiot, z którym podpisana jest umowa na podstawie wygranego zamówienia publicznego - przekazała nam Aleksandra Mikolaszek, kierownik Zespołu ds. Kontaktu z Mieszkańcami w UM w Krakowie.

Jak dodaje, wszystkie informacje na temat kąpielisk (park Zakrzówek, park Bagry Wielkie), na których ochronę ogłaszane jest zamówienie znajdują się w warunkach przetargu, łącznie z mapami, regulaminami miejsc.

Na terenie parku Zakrzówek na czas sezonu kąpielowego wyznaczane jest również miejsce, w którym stawiany jest kontener będący zapleczem zorganizowanym przez pracodawcę ratowników - przekazała przedstawicielka magistratu.

Zdaniem pani Beaty ratownicy pracujący nad morzem na plażach mają lepiej, bowiem jest infrastruktura, gdzie mogą się skryć. Z kolei na Zakrzówku "musieliby opuścić stanowisko i iść na pewno więcej niż sto metrów schodami do góry do knajpki po zwykłą herbatę", ale nie mogą sobie na to pozwolić.

Rafał Strzelec, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem