Porozbijane samochody, a w tle rozstawione parawany straży pożarnej. Taki widok miał miejsce na drodze krajowej nr 74 pomiędzy Sulejowem a Paradyżem. Do wypadku doszło tam w sobotę około godz. 18:30.
O przebiegu zdarzenia poinformował mł. asp. Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wyjaśnił on, że kierowca Peugeota jadącego od Piotrkowa Trybunalskiego w kierunku Kielc z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas.
Kierowca Peugeota, jadąc drogą krajową 74 od Piotrkowa w kierunku Kielc, zjechał z nieustalonych przyczyn na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z Toyotą, a później uderzył w Nissana. Dwoje jadących Peugeotem dzieci w wieku 9 i 11 lat, pomimo resuscytacji, zmarło na miejscu wypadku - oznajmił, cytowany przez TVP3 Kielce.
Na miejscu zdarzenia byli obecni fotoreporterzy m.in. z Polskiej Agencji Prasowej:
W wyniku wypadku rannych zostało pięć osób. Na miejscu pracowali policjanci, strażacy oraz zespoły ratownictwa medycznego. Poza tym do akcji skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Szczegółowym wyjaśnianiem okoliczności tej tragedii zajmą się policjanci pod nadzorem prokuratora.