Pijany prokurator jechał motocyklem. Są zarzuty. Może trafić za kratki

Prokuratura Krajowa poinformowała, że Dominik M., który został złapany na jeździe pod wpływem alkoholu usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości. Zastępca prokuratora rejonowego z Bydgoszczy miał ponad promil alkoholu we krwi, gdy prowadził motocykl.

Prokurator zatrzymany za jazdę pod wpływem. Ma zarzutyProkurator zatrzymany za jazdę pod wpływem. Ma zarzuty
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | " "
Marcin Lewicki

Policja w Białych Błotach (woj. kujawsko-pomorskie) zatrzymała zastępcę prokuratora rejonowego w Prokuraturze Rejonowej Bydgoszcz-Południe. Jak ustalił "Fakt" mężczyzna jechał pijany motocyklem. Wracał ze spotkania miłośników jednośladów. Wjechał do sklepu po kolejny trunek, który miał wypić na miejscu. Funkcjonariuszy wezwał sprzedawca. Prokuratura poinformowała, że to mężczyzna zabrał prokuratorowi kluczyki.

Sposób zachowania Dominika M. wzbudził u osób znajdujących się w pobliżu podejrzenie, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Wobec powyższego osoby te uniemożliwiły mu dalszą jazdę, zabierając kluczyki, a następnie wzywając Policję - przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej, która prowadzi postępowanie w sprawie.

Jak udało nam się ustalić, do zatrzymania mężczyzny doszło w niedzielę (6 września) ok. 21:45. Prokurator odmówił badania alkomatem. Został zatrzymany, a następnie przewieziony do szpitala w Bydgoszczy w celu pobrania krwi do badań.

Wyniki badań krwi prokuratora okazały się zatrważające. W próbkach wykryto od 0,88 do nawet 1,1 promila alkoholu.

Prokuratura Krajowa wystąpiła do Sądu Najwyższego z wnioskiem o uchylenie immunitetu zatrzymanego śledczego. Sąd wyraził na to zgodę. W środę (9 września) Dominik M. usłyszał zarzuty.

Po uzyskaniu zgody prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej przedstawił Dominikowi M. zarzut prowadzenia w dniu 6 września 2026 roku w miejscowości Białe Błota motocykla w stanie nietrzeźwości (przestępstwo z art. 178a § 1 k.k., zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3) - przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska.

Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia. Aktualnie prokuratura zawiesiła Dominika M. w obowiązkach na okres 6 miesięcy.

Wybrane dla Ciebie