Zdarza się, że podczas prac budowlanych na jaw wychodzą instalacje, które nigdy nie powinny się tam znaleźć. Chodzi o samowolnie wykonane przyłącza, brak wymaganych pozwoleń albo podejrzenie nielegalnego odprowadzania nieczystości do rowów czy rzek. Właśnie do takiej sprawy zostali tym razem wezwani policjanci.
Na miejscu kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że podczas robót drogowych odkopano nielegalną rurę, która mogła służyć do odprowadzania nieczystości w kierunku rzeki. Jak relacjonowała, na polecenie pani wicewójt rura została zaślepiona, jednak już następnego dnia okazało się, że teren w tym miejscu został przekopany. To mogło sugerować, że ktoś ponownie ingerował w instalację. Kobieta poprosiła więc policjantów o interwencję i wskazała posesję, z której rura mogła być wyprowadzona.
Jaki finał miała interwencja policji? Tego dowiecie się, oglądając fragment kolejnego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.