Znęcano się nad kotem? Fundacja ujawnia szokujące szczegóły

Fundacja "Przyjazna Łapa" szuka świadków zdarzenia, do którego miało dojść w Kazimierzu Dolnym. Według jej relacji kot był brutalnie traktowany. Zwierzę zostało już zabezpieczone, a sprawa ma zostać zgłoszona policji.

.Znęcano się nad kotem? Fundacja ujawnia szokujące szczegóły
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | SOPA Images
Jakub Artych

Do Fundacji Po Ludzku do Zwierząt "Przyjazna Łapa" dotarły informacje o możliwym znęcaniu się nad kotem. Do zdarzenia miało dojść 7 października między godz. 13 a 14 w centrum Kazimierza Dolnego, w województwie lubelskim.

Jak przekazała organizacja, z relacji osób, które miały widzieć zajście, wynika, że kobieta miała uderzać zwierzęciem o ziemię na rynku. Później miała udać się z kotem w okolice kościoła, gdzie – według tych doniesień – moczyła go w chrzcielnicy.


WIDEO
Mamdani apeluje do Trumpa. Nowy Jork nie chce ICE

Z relacji przedstawionej przez prezes fundacji Agnieszkę Wójcik wynika, że na sytuację zareagowali ludzie, którzy mieli być świadkami zdarzenia. To oni przejęli kota i skontaktowali się z organizacją.

Zwierzę zostało zabezpieczone, a następnie przewiezione do lecznicy weterynaryjnej w Puławach. Fundacja zapewniła mu opiekę i spokojne miejsce, w którym może dochodzić do siebie.

Wstępne informacje wskazywały, że kot mógł mieć w żołądku substancje nieznanego pochodzenia. Fundacja przekazała również, że według relacji, które do niej dotarły, kobieta mogła podawać zwierzęciu tabletki.

Fundacja apeluje o pomoc. Szuka zdjęć i nagrań

Przedstawiciele "Przyjaznej Łapy" podkreślają, że wciąż brakuje informacji pozwalających dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia. Dlatego zwracają się do wszystkich osób, które 7 października między godz. 13 a 14 przebywały na rynku w Kazimierzu Dolnym lub w okolicach miejscowego kościoła.

Organizacja prosi zarówno bezpośrednich świadków, jak i osoby, które mogły przypadkowo zarejestrować zdarzenie. Pomocne mogą być zdjęcia, nagrania wideo oraz informacje o tym, co działo się z kotem przed jego zabezpieczeniem.

Jeśli widzieliście to zdarzenie lub dysponujecie zdjęciami czy nagraniami wideo, bardzo prosimy o kontakt. Każda, nawet najdrobniejsza informacja, jest na wagę złota i pomoże w pociągnięciu sprawczyni do odpowiedzialności – podkreśla fundacja na Facebooku.

Osoby posiadające informacje mogą skontaktować się z fundacją pod numerem telefonu 691 342 423. Organizacja zapewnia anonimowość osobom przekazującym informacje.

Fundacja poinformowała, że sprawa zostanie zgłoszona policji. Zebrane relacje i ewentualne materiały mogą pomóc w ustaleniu, co dokładnie wydarzyło się w Kazimierzu Dolnym i kto ponosi odpowiedzialność za ewentualne znęcanie się nad zwierzęciem.

Wybrane dla Ciebie