Zobaczyła, co robi z kartą. Natychmiast został upomniany

W urnach wyborczych pojawiają się niepozginane karty do głosowania. Byliśmy świadkami sytuacji, gdy przedstawicielka komisji pouczyła wyborcę, iż kartę trzeba zgiąć. O tym, co zrobić po wybraniu kandydata, podczas konferencji prasowej mówił Sylwester Marciniak, przewodniczący PKW.

Czy kartę do głosowania należy zgiąć przed wrzuceniem do urny?Czy kartę do głosowania należy zgiąć przed wrzuceniem do urny? (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Mateusz Domański

Widok niepozginanych kart w urnach nie jest niczym nowym. Sami przekonaliśmy się o tym 1 czerwca, w trakcie głosowania w ramach II tury wyborów.

Dziennikarz o2.pl w jednym z lokali wyborczych pod Warszawą widział, co stało się wtedy, gdy jeden z wyborców postanowił wrzucić do urny niezgiętą kartę do głosowania. Mężczyzna momentalnie został upomniany - zwróciła się do niego przedstawicielka komisji.

Pan zegnie, zegnie pan tę kartę - zaapelowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zignorował czerwone światło. Finał mógł być tylko jeden

Mężczyzna jednak zlekceważył to polecenie, odpowiadając tylko, że takiego obowiązku nie ma. Kobieta jednak stała przy stanowisku, iż jest to obowiązek. A jaka jest prawda?

Czy trzeba zgiąć kartę do głosowania?

W kodeksie wyborczym zapisano, że "wyborca wrzuca kartę do urny znajdującej się w dostępnym i widocznym miejscu lokalu wyborczego, w taki sposób, aby strona zadrukowana była niewidoczna".

Na porannej konferencji prasowej w tej sprawie apelował Sylwester Marciniak, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Aby zapewnić tajność głosowania po wypełnieniu karty wyborczej, należy ją złożyć i wrzucić do urny - mówił.

Pojawiła się też kwestia wrzucania kart do głosowania do urny w kopertach.

Nie ma żadnych prawnych możliwości, aby wyborca wrzucał kartę wyborczą w kopercie - tłumaczył Marcin Chmielewski, rzecznik prasowy PKW, którego słowa przytacza prawo.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie