Zwłoki w basenie w Algarve. Miał dopiero 27 lat

27-letni turysta z Wielkiej Brytanii został znaleziony martwy w basenie przy wynajmowanym domu w Vilamourze, popularnym kurorcie w regionie Algarve na południu Portugalii. Mężczyzna spędzał wakacje z grupą przyjaciół, gdy doszło do tragedii.

Tragiczna śmierć Brytyjczyka.Tragiczna śmierć Brytyjczyka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | MattGush
Mateusz Domański

Według lokalnych mediów ciało Brytyjczyka odkryto we wczesnych godzinach porannych w poniedziałek. Turysta miał przebywać w wynajętej willi wraz ze znajomymi. Portugalski dziennik "Jornal de Notícias" podał, że przed śmiercią mężczyzna miał wskoczyć do basenu lub zanurkować.

Na razie dokładne okoliczności zdarzenia nie są znane. Policja wszczęła dochodzenie i oczekuje na wyniki sekcji zwłok, która ma zostać przeprowadzona w Faro. Śledczy wstępnie zakładają, że śmierć mogła być wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

"The Sun" informuje, że funkcjonariusze przesłuchali już przyjaciół 27-latka, z którymi przebywał na wakacjach. Według dotychczasowych ustaleń nic nie wskazuje na udział osób trzecich ani na to, by doszło do przestępstwa. Dochodzenie będzie jednak kontynuowane do czasu oficjalnego ustalenia przyczyny śmierci.

Kolejna tragedia

Tragedia w Vilamourze to kolejny przypadek śmierci turysty w basenie w popularnym europejskim kurorcie. Wcześniej w czerwcu na Lanzarote zmarła czteroletnia dziewczynka z Wielkiej Brytanii, która utonęła w hotelowym basenie w Playa Blanca. Ratownicy i służby medyczne podejmowali próby reanimacji dziecka, jednak nie udało się go uratować.

W ostatnich tygodniach eksperci ponownie apelują o szczególną ostrożność podczas wypoczynku nad wodą. Specjaliści od zapobiegania utonięciom podkreślają, że do tragedii może dojść bardzo szybko i często bez sygnałów alarmowych. Dotyczy to zwłaszcza dzieci, które w sytuacji zagrożenia nie zawsze są w stanie wołać o pomoc.

Wybrane dla Ciebie