Niczego nie zauważył. Nagranie z wesela jest hitem. Ponad 10 mln wyświetleń

Jeden z gości na weselu w USA tak dobrze się bawił, że nawet nie zauważył pożaru, który sam spowodował. Nagranie robi furorę w sieci. Ma już ponad 10 mln wyświetleń.

Sytuacja mogła zakończyć się tragediąSytuacja mogła zakończyć się tragedią
Źródło zdjęć: © Twitter

Ślub to niezapomniane wydarzenie w życiu każdego człowieka. Zazwyczaj przygotowania do uroczystości rozpoczynają się dużo wcześniej, aby wszystko było doprowadzone do perfekcji. Wiele trudu w organizację wesele włożyła para młoda ze Stanów Zjednoczonych, o której zrobiło się głośno dzięki mediom społecznościowym. Wszystko za sprawą wybryku uczestnika imprezy.

Tańczącego mężczyznę postanowił nagrać inny uczestnik imprezy. Autor nagrania nie wiedział, że zarejestrowany przez niego materiał obejrzą miliony internautów na całym świecie.

Trzymający w dłoniach zimne ognie Amerykanin podszedł do kobiety w dżinsowej kurtce i zaczął z nią tańczyć. Nie zauważył jednak, co się dzieje za jego plecami.

Huczne wesele w USA. Film ma ponad 10 mln wyświetleń

Gość weselny tańczył z uśmiechem na twarzy, podpalając przez przypadek trawę pampasową. Początkowo nie zdawał sobie nawet z tego sprawy.

Kiedy w końcu zorientował się, co się dzieje, stanął obok beczki z płonącą trawą i zrzucił ją na kamieniste podłoże. Aby całkowicie zażegnać zagrożenie, wszedł jeszcze na dogasającą roślinę i ją zadeptał. Następnie odwrócił się w stronę nagrywającego i jak gdyby nigdy nic kontynuował swój taniec.

Film, który opublikowano na Twitterze 2 lipca, jest hitem w sieci - ma już ponad 10,7 mln wyświetleń.

Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie