Wielka ulewa może uderzyć w Polskę. Porównali ją do rekordowych opadów
Nad Polską może przejść rekordowa ulewa. Według doniesień serwisu twojapogoda.pl tak intensywny deszcz może w godzinę przynieść tyle wody, ile zwykle spada przez kilka miesięcy.
Najważniejsze informacje
- Ryzyko rekordowych ulew w Polsce rośnie wraz z ociepleniem klimatu i większą ilością wilgoci w atmosferze.
- W Sułoszowej w 1996 r. w ciągu godziny spadło 180 litrów deszczu na metr kwadratowy.
- Przed nawalnym deszczem warto sprawdzać alerty, oczyścić odpływy i przygotować plan na wypadek zalania.
Nie da się dziś wskazać ani dnia, ani miejscowości, w której spadnie taki deszcz. Według doniesień serwisu twojapogoda.pl klimatolodzy strzegają, że zagrożenie rośnie jednak z roku na rok, a największy problem może pojawić się tam, gdzie dominuje gęsta zabudowa, beton i ograniczony odpływ wody po ulewie.
Rekordowa ulewa może uderzyć w Polskę
Mechanizm jest prosty: cieplejsza atmosfera może utrzymać więcej wilgoci. Zgodnie z zależnością przywołaną w źródle każdy dodatkowy stopień temperatury pozwala zatrzymać ok. 7 proc. więcej pary wodnej. Gdy taka masa wody uwalnia się nad jednym obszarem, rośnie ryzyko powodzi błyskawicznej i dużych strat.
Skalę takiego zjawiska pokazuje Sułoszowa w Małopolsce, na północny zachód od Krakowa. Wieczorem 18 maja 1996 r., po gorącym dniu, nad wsią rozpętała się ulewa o natężeniu, którego mieszkańcy wcześniej nie widzieli. Z analiz prof. Tadeusza Niedźwiedzia z Uniwersytetu Śląskiego wynika, że w godzinę spadło tam 180 litrów wody na metr kwadratowy.
To było więcej niż miejscowa norma dla całego maja, wynosząca ok. 75 litrów. Woda spłynęła ze wzniesień do doliny i zasiliła Prądnik, który wezbrał do ponad 2 metrów. Jak podano na profilu OSM Skała, zalanych zostało 160 budynków, uszkodzonych lub zniszczonych 9 km szos i 4 km dróg wojewódzkich, a przerwanych zostało 90 mostków.
Jak przygotować się na nawalny deszcz?
Na miejsce takiej ulewy nie da się przygotować z wyprzedzeniem, ale można ograniczać skutki. Warto regularnie sprawdzać prognozy i oficjalne alerty IMGW lub aplikacji pogodowych, a także przygotować zapas wody, żywności długoterminowej, leków, dokumentów, gotówki, latarki i baterii.
Przed intensywnym deszczem dobrze oczyścić rynny, odpływy i studzienki wokół domu. Gdy pojawia się ryzyko zalania, warto przenieść cenne rzeczy wyżej, przygotować worki z piaskiem i ustalić plan ewakuacji. Trzeba też unikać jazdy i przechodzenia przez zalane miejsca, naładować urządzenia, a w razie potrzeby odłączyć prąd i gaz.