Upał zwalnia z Mszy Świętej? Odpowiedź księdza zaskakuje
Żar leje się z nieba, a wysokie temperatury sprawiają, że wiele osób ogranicza wychodzenie z domu do niezbędnego minimum. Dla katolików pojawia się jednak ważne pytanie: czy upał zwalnia z obowiązku uczestnictwa w niedzielnej Mszy Świętej? Odpowiedzi udzielił ks. Sebastian Picur. Niczego nie ukrywał.
Ks. Sebastian Picur, znany z prowadzenia działalności ewangelizacyjnej w internecie, pochylił się ostatnio nad zagadnieniem uczestnictwa we Mszy Świętej podczas upałów.
Czy jak jest upał w niedzielę to muszę iść do kościoła? - brzmiało pytanie w wideo kapłana, które opublikował na swoim koncie na TikToku.
Upał zwalnia z Mszy Świętej? Odpowiedź księdza może zaskoczyć
Duchowny nie owijał w bawełnę. Udzielił wyjaśnień w nagraniu. - Warto wtedy pójść na Mszę Świętą w porannych godzinach. Jeśli ktoś jest poważnie chory, niech zostanie i modli się w domu - tłumaczył ks. Sebastian Picur.
Pod wideo szybko zaroiło się od komentarzy użytkowników TikToka. Przytaczamy niektóre z nich. "Szczerze, to bym w taką pogodę z kościoła nie wychodził. Pamiętam, że tam zawsze było mega chłodno i przyjemnie" - pisał jeden mężczyzna. "Dobre, jeszcze każe wstać wcześniej" - oburzał się inny.
Jeśli można na plaży leżeć cały dzień w ponad 40 stopniach... to można na godzinę iść do kościoła się wychłodzić - podała pewna kobieta.
Tak na poważnie zapytam. Czy to faux pas jak pójdzie się na Mszę Świętą z małym wiatraczkiem? - dopytywała jedna osoba.
Kim jest ksiądz Sebastian Picur?
Ksiądz Sebastian Picur przyjął święcenia kapłańskie 18 maja 2013 roku w Archikatedrze w Przemyślu. Aktualnie pracuje jako wikariusz w parafii pw. św. Stanisława Biskupa (Łańcut Fara). Prowadzi także zajęcia z religii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Henryka Sienkiewicza w Łańcucie.
W wolnych chwilach ewangelizuje internautów. Prowadzi kanały na TikToku oraz YouTube, które cieszą się ogromną popularnością wśród młodych. Pisze także książki. Na koncie ma już tytuły m.in.: "Holy Game", "Spowiedź na 5" czy "Święty Józef Śpiący. 19 dni nadziei".