W ostatnich dniach mieszkańcy Polski doświadczali wyjątkowo wysokiego ciśnienia atmosferycznego, które miejscami przekraczało 1030 hektopaskali. Na północy kraju barometry wskazywały nawet 1035 hPa, co jest rzadko spotykane. Jednak sytuacja szybko się zmieni – nad Skandynawią pojawi się głęboki niż, który przyniesie dynamiczne zmiany pogody - informuje "Twoja Pogoda".
Według prognoz, już w czwartek rano ciśnienie w Polsce wynosiło od 1029 hPa na południu do 1033 hPa na północy. Do końca dnia wartości te spadną poniżej 1030 hPa, a w piątek osiągną od 1022 hPa na zachodzie do 1025 hPa na wschodzie - dodaje serwis. Największe tąpnięcie nastąpi jednak w weekend – na zachodzie i północy kraju barometry mogą pokazać zaledwie 1000-1005 hPa. Oznacza to, że w ciągu dwóch dni ciśnienie spadnie nawet o 35 hPa.
W regionach południowych i wschodnich spadek będzie nieco mniejszy, ale i tak przekroczy 15-20 hPa, a na północnym wschodzie sięgnie 25-30 hPa.
WIDEOPotężna ulewa na Ibizie. Turystyczna wyspa znalazła się pod wodą
- Taki szybki ubytek powietrza w atmosferze często prowadzi do uczucia zmęczenia, senności i ogólnego osłabienia organizmu, co wynika z zaburzeń w równowadze ciśnienia w tkankach i naczyniach krwionośnych. Meteopaci mogą doświadczać nasilonych bólów głowy, zawrotów głowy, a nawet trudności z koncentracją, co spotęguje irytację i obniży nastrój - podaje serwis "Twoja Pogoda".
W skrajnych przypadkach zwiększa się ryzyko nasilenia bólów stawów i mięśni, a nawet wystąpienia udaru mózgu u osób z istniejącymi dolegliwościami.
Objawy nasilają się szczególnie u osób z predyspozycjami genetycznymi lub przewlekłymi schorzeniami. W skrajnych przypadkach gwałtowne wahania ciśnienia mogą prowadzić do problemów z układem krążenia i oddechowym, a nawet zwiększać ryzyko udaru mózgu u osób z istniejącymi dolegliwościami.