Absurd w meczu pucharowym. Tylko spójrz, na jakim boisku grali piłkarze

Spotkania drużyn z niższego szczebla czasami toczą się na murawach, których stan pozostawia wiele do życzenia. Jednak ta, na której rozegrano mecz eliminacji Copa Peru woła wręcz o pomstę do nieba. Rzadko bowiem zdarza się, by piłka całkowicie znikała w wysokiej na kilkadziesiąt centymetrów trawie.

Arena zmagań C Cebollitas i Empresy Comunal de Macari
Arena zmagań C Cebollitas i Empresy Comunal de Macari
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Twitter

Copa Peru, wbrew swojej nazwie, nie jest turniejem podobnym do Pucharu Polski czy innych europejskich zmagań. Są to de facto rozgrywki dla klubów występujących w ligach regionalnych, a ich zwycięzca zapewnia sobie awans do najwyższej peruwiańskiej klasy rozgrywkowej.

Ze względu na specyfikę zmagań, w rywalizacji na początkowych etapach biorą udział zespoły z najniższych szczebli. Tak było w eliminacjach do głównej drabinki Copa Peru, gdy spotkały się drużyny FC Cebollitas i Empresa Comunal de Macari. Areną zmagań był Estadio Tupac Amaru w Sicuani

Piłkarzom obu drużyn przyszło grać w kuriozalnych warunkach, co pokazuje nagranie krążące w mediach społecznościowych. Widać na nim, że murawa jest wręcz w fatalnym stanie. Trawa była wysoka na kilkadziesiąt centymetrów miejscami sięgała piłkarzom niemal do kolan, kompletnie zasłaniając piłkę. Co więcej, pełno było w niej dziur, co mogło skutkować groźną kontuzją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Syn Messiego strzelił gola i się zaczęło. To nagranie to hit

W takich warunkach trudno było spodziewać się wirtuozerskich popisów piłkarzy, którzy mieli spory problem z prostym prowadzeniem piłki. Ostatecznie jednak mecz udało się rozegrać do końca, a zwycięstwo mogli świętować gospodarze, czyli FC Cebollitas, którzy tym samym awansowali do następnej fazy rozgrywek.

Trudne warunki na boisku w pewien sposób może wynagrodzić kibicom malownicze położenie obiektu. Na jednym z nagrań widać bowiem, że stadion znajduje się wśród zielonych wzgórz. Piłkarze jednak chętnie zamieniliby tę urokliwą scenerię na nadającą się do gry murawę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"