Kiedyś zarabiał miliony. Teraz "zapukał do bram piekła"

Fredy Guarin w przeszłości był jednym z najlepszych kolumbijskich piłkarzy. Kilka lat po zakończeniu zawodowej kariery 37-latek przyznał, że walczy z uzależnieniem od alkoholu.

Na zdjęciu: Fredy GuarinNa zdjęciu: Fredy Guarin
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Instagram Fredy Guarin

Fredy Guarin w trakcie swojej bogatej piłkarskiej kariery zwiedził wiele krajów. Przez kilka lat grał m.in. w renomowanych europejskich klubach, takich jak FC Porto czy Inter Mediolan. Wystąpił również w 57 meczach dla reprezentacji Kolumbii, z którą w 2014 roku pojechał na mistrzostwa świata do Brazylii.

Guarin karierę zakończył 10 lipca 2021 w kolumbijskim Millonarios FC. Niedługo później zaczęły się jego problemy. Kolumbijczyk zaatakował swoich rodziców. Okazało się wówczas, że znajdował się pod wpływem substancji odurzających. Wdał się również w przepychankę z próbującymi zatrzymać go policjantami.

To był jednak dopiero wierzchołek góry lodowej. Niedawno Guarin udzielił wywiadu dla magazynu "Semana" przyznał, że zmaga się z uzależnieniem od alkoholu i obecnie znajduje się na odwyku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

ZOOleszcz GKM Grudziądz wrócił z dalekiej podróży. Apator Toruń przegrał na własne życzenie

Alkohol był zawsze najgorszym wyzwalaczem tego, co widziałem. Przyznaję się, że jestem 100-procentowym alkoholikiem. Jestem na odwyku, by odzyskać pewność siebie, ale też moją rodzinę. Zapukałem do bram piekła i zdałem sobie sprawę, w jakim miejscu się znalazłem. Pozwoliłem sobie pomóc - przekazał.

Guarin przyznał, że z powodu swoich problemów stracił kontakt z żoną i dziećmi. Jak przekazał w dalszej części swojej wypowiedzi, po zakończeniu zawodowej kariery nie potrafił się pogodzić z nową rzeczywistością.

Kiedy kończyłem karierę piłkarską nie wiedziałem, co robić dalej w życiu. Przez 20 lat poświęcałem się piłce nożnej i nie przygotowywałem się na ten moment. Byłem bezradny i podejmowałem niewłaściwe decyzje. Zabłądziłem i spożywałem za dużo alkoholu. Podjąłem wiele pochopnych decyzji i zraniłem wiele osób - mówił.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić