Najpierw huk, potem jęk kibiców. Groźny moment w Paryżu
Najpierw głośny huk, a potem jęk zlęknionych kibiców. Nieudany skok do wody Alison Gibson na igrzyskach olimpijskich w Paryżu wyglądał groźnie, ale zawodniczce na szczęście nic się nie stało. Musiała się jednak liczyć z oceną 0.0 - najniższą z możliwych.
Źródło zdjęć: © X