Polski piłkarz zasłabł w trakcie meczu. Są ważne informacje

Obrońca Torino i reprezentant Polski, Sebastian Walukiewicz, trafił do szpitala po tym, jak zasłabł w trakcie meczu Serie A przeciwko Bologni. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że 24-letni piłkarz nie doznał udaru ani żadnych poważnych dolegliwości. Przyczyną problemów z oddychaniem okazała się grypa.

Torino's Sebastian Walukiewicz is stretchered off the pitch during the Italian Serie A soccer match between Torino FC and Bologna FC 1909, in Turin, Italy, 21 December 2024. EPA/Alessandro Di Marco Dostawca: PAP/EPA.Polski piłkarz zasłabł w trakcie meczu. Są ważne informacje
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Alessandro Di Marco
Jakub Artych

Podczas sobotniego spotkania, zakończonego porażką Torino 0:2, Walukiewicz niespodziewanie upadł na murawę bez wcześniejszego kontaktu z przeciwnikiem. Po około 30 minutach gry najpierw przykucnął, a następnie osunął się na ziemię, co wywołało niepokój zarówno wśród drużyny, jak i kibiców. Służby medyczne natychmiast udzieliły mu pomocy.

Piłkarz opuścił boisko na noszach, ale przez cały czas był przytomny i świadomy. Wstępne badania przeprowadzone na stadionie wykazały lekką niewydolność. Jak podaje PAP, w celu dokładniejszej diagnostyki został przewieziony do szpitala, gdzie kontynuowano badania. Walukiewicz skarżył się również na "kłucie w boku", co mogło sugerować inne dolegliwości.

Według informacji portalu torinogranata.it, u zawodnika nie stwierdzono udaru ani innych poważnych schorzeń. Trudności z oddychaniem były efektem grypy, którą przechodził w ostatnich dniach. Wcześniej stacja Sky donosiła, że obrońca zmagał się z gorączką, ale wydawało się, że wrócił do pełni sił przed meczem z Bologną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Klub planuje wydać oficjalny komunikat w sprawie stanu zdrowia dziewięciokrotnego reprezentanta Polski, jednak jak podkreśla torinogranata.it, "nie ma powodów do obaw". Informacje te przynoszą ulgę kibicom i świadczą o tym, że Walukiewicz wkrótce wróci do pełni sił.

Polak jednym z liderów zespołu

Sebastian Walukiewicz dołączył do Torino latem tego roku, przechodząc z Empoli za pięć milionów euro. Mimo że transfer nastąpił po rozpoczęciu sezonu, szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie "Byków". W bieżących rozgrywkach Serie A tylko dwukrotnie zabrakło go w wyjściowej jedenastce, a na boisku spędził już ponad 1000 minut. Wystąpił także w meczu Pucharu Włoch.

Były zawodnik Pogoni Szczecin i Cagliari ma na koncie łącznie 93 występy w włoskiej ekstraklasie. Jesienią tego roku pięciokrotnie reprezentował Polskę pod wodzą selekcjonera Michała Probierza, przyczyniając się do sukcesów narodowej drużyny.

W meczu z Bologną do 64. minuty grał inny reprezentant Polski, Karol Linetty. Z kolei bramkarz Łukasz Skorupski oraz Kacper Urbański z zespołu gości obserwowali spotkanie z ławki rezerwowych, nie pojawiając się na murawie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki