Kierowca nie mógł zwolnić. Przerażający wypadek na torze wyścigowym

To cud, że w tym wypadku nikomu nic się nie stało. Podczas treningu przed wyścigiem serii IndyCar w Ohio z toru wypadł Simon Pagenaud. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak jego bolid wielokrotnie koziołkuje. Jeszcze bardziej niespodziewany widok można było zobaczyć chwilę później.

Koszmarny wypadek na IndyCarKoszmarny wypadek na IndyCar
Źródło zdjęć: © Twitter | IndyCar on NBC

Do zdarzenia doszło na torze Mid-Ohio Sports Car Course w amerykańskim Lexington. W ten weekend odbywa się tam rywalizacja w serii IndyCar.

Podczas treningu doszło do fatalnie wyglądającego wypadku. Na zakręcie czwartym z toru wypadł Simon Pagenaud. Jego bolid przekoziołkował aż dziewięć razy, zanim zatrzymał się na barierkach.

Pojawiły się obawy, czy kierowca jest cały. Na miejsce szybko dotarły służby ratunkowe. Gdy opuścił bolid, siedział przez chwilę, aby złapać oddech, a po chwili o własnych siłach ruszył w kierunku boksów. Pozdrawiał przy tym publiczność.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: tak się bawi Milik z partnerką. Na wakacjach

Początkowo był optymistą. Liczył, że uda się mu przystąpić do sobotnich kwalifikacji. Zespół medyczny nie zezwolił mu jednak na to, aby zasiadł za kierownicą. Kolejne badania miał przejść w niedzielę rano amerykańskiego czasu.

Miał fatalny wypadek. Jego słowa zaskakują

Pagenaud zaskoczył swoją wypowiedzią. Przyznał, że jego pierwszą myślą było: "o, cholera, to będzie bolało". Był przekonany, że w jego bolidzie doszło do awarii.

Na pewno coś się zepsuło. Nie mogłem zwolnić. Mimo to próbowałem pokonać zakręt. Wiem, że żwir jest zabójczy. (...) To była tylko próba ratowania się. Cieszę się, że nie przebiłem ściany z opon i że mamy system aeroscreen - wyjaśnił w rozmowie z the-race.com.

Zespół Pagenauda znalazł za niego zastępstwo. Gdyby nie mógł przystąpić do wyścigu (startowałby z końca stawki), pojechałby za niego Helio Castroneves. Odnotujmy, że Pagenaud ściga się już od ponad 20 lat. Jego największy sukces to triumf w Indy500 w 2019 roku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"