Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 71-letni kierowca samochodu osobowego marki Toyota podczas manewru wjazdu lub wyjazdu na posesję, w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, potrącił swoją 6-letnią córkę, a następnie po niej przejechał.
Ojciec przejechał po 6-latce. Dziecko zmarło
Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Ratownicy medyczni podjęli reanimację dziecka. Następnie dziewczynka z ciężkimi obrażeniami została przetransportowana do szpitala, gdzie zmarła. Kierujący był trzeźwy.
Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu oraz wszystkich okoliczności tego dramatycznego zdarzenia.