Mój mąż wyszedł na godzinę. Nie ma go od 23 lat
1 listopada to czas zadumy, wspomnień tych, którzy odeszli. To rodzinne spotkania przy grobach, zapalanie znicza. Są jednak tacy, którzy stracili swoich bliskich, ale nie mogą pójść na ich groby. Bo ich nie ma.