Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
TVN informuje, że służby odtworzyły szczegółowo ostatni dzień z życia 41-letniej aktorki Magdy Majtyki. Krótko przed tragedią wybrała się m.in. do stomatologa.
Na stronie internetowej TVN pojawiła się informacja o odtworzeniu przez służby ostatniego dnia z życia Magdy Majtyki.
We wtorek, 4 marca, aktorka znana z serialu "Na Wspólnej" wyszła ze swojego mieszkania przy ulicy Iwaszkiewicza we Wrocławiu około godziny 8 rano. Tego dnia miała umówioną wizytę u stomatologa, na którą udała się zgodnie z planem - nic nie wskazywało na to, że cokolwiek jest nie tak - podkreślono.
Po raz ostatni Majtyka skontaktowała się z bliskimi o godz. 16:30. Przekazała, że spotkała koleżankę z liceum i zamierza pojechać do niej do Sulimowa.
Dane z logowań telefonu potwierdzają, że aktorka z "Na Wspólnej" rzeczywiście była w Sulimowie, co oznacza, że ta część jej relacji była zgodna z prawdą. Jednak około godziny 21:25 telefon Magdy Majtyki na krótko zalogował się ponownie we Wrocławiu, przy ulicy Karkonoskiej - spostrzega TVN.
Później komórka aktorki była już nieaktywna - kolejnych logowań nie odnotowano.
Tragiczny finał poszukiwań
Ostatecznie ciało zaginionej aktorki zostało odnalezione w kompleksie leśnym w Biskupicach Oławskich. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.
Prokurator Prokuratury Rejonowej p.f. prokuratora rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej Damian Pownuk przekazał w rozmowie z Wirtualną Polską, że w kompleksie leśnym nie znaleziono żadnych znaków wskazujących na to, by do śmierci aktorki przyczyniły się osoby trzecie. Zaznaczał jednak, że są to wstępne ustalenia.