Pochowała niepełnosprawnego syna. Urzędnicy kazali jej zwrócić 215 zł
"Państwo poniża niepełnosprawnych i ich bliskich" – alarmuje na portalu X pan Robert, który nagłośnił bulwersujący przypadek z Trójmiasta. Mieszkance Gdyni zmarł niepełnosprawny syn. Kilka tygodni później kobieta otrzymała pismo z urzędu miasta, wzywające ją do zwrotu zasiłku pielęgnacyjnego. Konkretnie – 215, 84 zł. Do sprawy odniosła się już Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, szefowa resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.