Niefortunny post Ministerstwa Rodziny, Dziemianowicz-Bąk przeprasza. "Nie ma i nie będzie mojego przyzwolenia"

Na oficjalnym profilu Ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej pojawił się wpis bezpośrednio uderzający w Prezydenta Andrzeja Dudę. Za treść skasowanego posta postanowiła przeprosić ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Minister of Family and Social Policy, Agnieszka Dziemianowicz-Bak, attends the parliament session in Warsaw, Poland on December 12, 2023.  (Photo by Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Kamil Niewiński

Środowego popołudnia uwagę opinii publicznej skradł po raz kolejny Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz. Podjął on bowiem decyzję o postawieniu spółek zarządzających Telewizją Polską, Polskim Radiem oraz Polską Agencją Prasową w stan likwidacji.

Zdaniem ministra, powodem takiej decyzji było weto ustawy okołobudżetowej Prezydenta Andrzeja Dudy. Kością niezgody okazało się zapisanie w niej dofinansowanie mediów publicznych na kwotę 3 mld złotych, na do Duda nie wyraził zgody. Według Sienkiewicza stan likwidacji to jedyny sposób, by zapewnić przyszłość funkcjonowania spółek i bezpieczeństwo zatrudnienia dla pracowników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poruszająca historia 75-latki. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk interweniuje

O mocny komentarz pokusiła się osoba zarządzająca oficjalnym profilem Ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej na platformie X (wcześniej Twitter). Chociaż otrzeźwienie przyszło bardzo szybko i przed jego skasowaniem wpis wyświetlono ledwie 900 razy, zrzuty ekranu zaczęły masowo obiegać Internet.

- Makao i po makale! Andrzej Duda może się nauczy, że jak się sika przy wietrznej pogodzie, to nie na nawietrzną - mogliśmy przeczytać w we wspomnianym wpisie.

Post Ministerstwa Rodziny uderzał w Dudę. "Wnioski i konsekwencje zostaną wyciągnięte"

Wokół posta rozgorzała ogromna burza medialna - chodzi bowiem nie o prywatne konto zwykłego użytkownika czy nawet polityka, a o oficjalny profil ministerstwa. Nic więc dziwnego, że do całej sprawy postanowiła odnieść się szefowa zamieszanego w nią resortu, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Jednoznacznie wypowiedziała się ona przeciw tego typu stanowiskom i obiecała, że wobec pracownika ministerstwa, który był autorem wpisu, zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.

- Nie ma i nie będzie mojego przyzwolenia na mowę pełną pogardy. Dlatego żadne obraźliwe treści nie mogą pojawiać się na profilu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Przepraszam za niestosowny wpis wymierzony w Prezydenta RP, zamieszczony przez wieloletniego pracownika ministerstwa. Wnioski i konsekwencje zostaną wyciągnięte, nowe porządki wprowadzone a niezbędna praca wykonana, aby w codziennej komunikacji i funkcjonowaniu Ministerstwa zagościła kultura i profesjonalizm - skomentowała na platformie X Dziemianowicz-Bąk.
Wybrane dla Ciebie