Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Czytelniczka o2.pl, pani Anna, wybrała się na zakupy do centrum handlowego. Chciała jedynie sprawdzić, czy w jednym z jej ulubionych sklepów pojawiły się nowe promocje. Nie spodziewała się jednak, że już po przekroczeniu progu sklepu przeżyje prawdziwy szok.