Mówi, że zgwałciło ją 12 Izraelczyków. Walczy o swoje dobre imię
Brytyjka skazana za fałszywe zeznania w sprawie zbiorowego gwałtu na Cyprze złożyła apelację do Sądu Najwyższego, starając się oczyścić swoje imię. Kobieta twierdzi, że została zmuszona przez cypryjskich śledczych do wycofania skargi. W czwartek w Nikozji odbyła się pierwsza rozprawa.