Muzyk z Polski uwięziony w Rzymie. "Nie zarabiam od wczoraj"
Błażej Latos lata temu porzucił branżę IT, wziął gitarę i ruszył w miasto. Od tego czasu miłością do muzyki zaraża przechodniów, dla których koncertuje bezpośrednio, jak i internautów, którzy mogą posłuchać jego autorskich kawałków. Kilka dni temu wyjechał grać za granicą. Lecz zamiast podróżować - utknął w Rzymie. Karabinerzy skonfiskowali mu narzędzie pracy, gitarę.