Na lotnisku wpadł w panikę. Potem się zaczęło. "Nazywali mnie królem"
Turysta z Anglii był w szoku, gdy podczas odprawy okazało się, że jest jedynym pasażerem, który poleci na pokładzie samolotu do Belfastu. Personel pokładowy linii Jet2 nazwał go królem i przez cały traktował tak, jakby miał swój prywatny odrzutowiec.