Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Lot z Antalyi do Manchesteru lądował awaryjnie w Brukseli po tym, jak na pokładzie doszło do bójki. Nagranie awantury obiegło sieć, a linia Jet2 ogłosiła dożywotni zakaz lotów dla dwóch pasażerów.
Najważniejsze informacje
- Lot Jet2 z Antalyi do Manchesteru został przekierowany do Brukseli z powodu bójki na pokładzie.
- Dwóch pasażerów zatrzymała policja; linia nałożyła na nich dożywotni zakaz lotów i zapowiada, że będzie dochodzić kosztów.
- Świadek opisał narastające napięcie po rzekomych rasistowskich uwagach i agresji wobec załogi.
Samolot Jet2 lecący z Antalyi do Manchesteru musiał przerwać rejs po awanturze, do jakiej doszło na wysokości ok. 9 km. Pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu na lotnisku w Brukseli, gdzie na pokład weszła policja. Jak podaje serwis the-sun.com, w zdarzeniu brało udział kilku pasażerów. Na nagraniu zajścia, które obiegło sieć, słychać krzyki i widać szarpaninę w przejściu między rzędami.
Interweniujący na lotnisku w Brukseli funkcjonariusze wyprowadzili z maszyny dwie najbardziej agresywne osoby. Linia przekazała, że wobec obu zastosuje najsurowsze możliwe środki.
LOT ma nowe Boeingi 737 MAX 8. Zmieniono wnętrze samolotów
Lot LS896 z Antalyi do Manchesteru został przekierowany do Brukseli z powodu oburzającego zachowania dwóch uciążliwych pasażerów. Zostali oni wyproszeni przez policję i mają dożywotni zakaz lotów z nami. Będziemy również zdecydowanie dochodzić zwrotu kosztów - przekazała linia, podkreślając politykę "zero tolerancji" wobec zakłócania porządku na pokładzie.
To doprowadziło do wybuchu agresji
Jeden z pasażerów opisał w sieci, że napięcie rosło od wczesnego etapu podróży po rzekomym komentarzu o charakterze rasistowskim. W relacji wskazał na agresję wobec załogi i zastraszanie innych podróżnych, w tym osób starszych i dzieci. Według tej osoby kipiące emocje przerodziły się w fizyczną konfrontację, a atmosfera na pokładzie stała się chaotyczna.
Co miało być prostą podróżą, zamieniło się w jedno z najbardziej stresujących doświadczeń. Z czasem stało się to bardzo fizyczne. Pasażerowie byli przerażeni. Atmosfera zrobiła się chaotyczna. Rasizm wciąż jest bardzo realny. (…) Nie ma na niego miejsca w naszym społeczeństwie — podkreślił świadek zajścia w swoim wpisie, cytowanym przez the-sun.com.
Źródło: the-sun.com