Na karcie pokładowej odkrył niepokojące oznaczenie. Opowiada, co stało się później
Stewart Jackson leciał z Londynu do Nowego Jorku, żeby odwiedzić swoją dziewczynę. Dzień przed podróżą chciał się odprawić online, ale przy każdej próbie na stronie przewoźnika pojawiał się błąd. Mężczyzna poddał się więc i postanowił odprawić na lotnisku, gdzie czekała go niespodziewana informacja.