Polacy piszą skargi. Tak wygląda podróż do Berlina. Niemcy tłumaczą

W pociągu PKP Intercity na trasie z Chełma do Berlina nie ma wagonów sypialnych, choć skład do stolicy Niemiec dociera wczesnym porankiem. Polski minister wskazał, że nie pozwala na to strona niemiecka. Alexander Reck z Federalnego Ministerstwa Transportu tłumaczy na łamach o2.pl, w czym leży problem.

Polacy skarżą się na brak wagonów sypialnych. Odpowiedź NiemcówPolacy skarżą się na brak wagonów sypialnych. Odpowiedź Niemców
Źródło zdjęć: © Getty Images, PKP Intercity | NurPhoto
Rafał Strzelec

Wszystko zaczęło się od publikacji "Dziennika Łódzkiego", a właściwie wpisu pani Gabrieli na Facebooku. Kobieta wyraziła radość z faktu, że może pojechać z Łodzi bezpośrednim pociągiem do Berlina. "Uwielbiam podróżować w ten sposób: wsiadasz do wagonu, kładziesz się spać, rytmiczny ruch pociągu kołysze cię do snu, a rano budzisz się kilkaset kilometrów dalej, świeża i wypoczęta" - pisała internautka.

Pani Gabriela wyobrażała sobie, że wyspana i wypoczęta wyjdzie z pociągu, a następnie uda się w podróż po niemieckiej stolicy. Tak jednak się nie stało. Powodem był fakt, że pociąg PKP Intercity, który zaczyna swoją trasę w Chełmie (wyruszając ze stacji o godz. 18:29), a następnie pędzi przez Warszawę, Łódź i Poznań, by dotrzeć do Berlina po godz. 6.00 rano, nie ma wagonów sypialnych.

"PKP Intercity jakoś nie pomyślał, żeby do pociągu dołączyć choćby jeden wagon sypialny! Tak, dobrze czytacie: skład, który jedzie przez całą Polskę - w tym Lublin, Warszawę, Łódź i Poznań, docierając do stolicy Niemiec o 6.14 rano, nie ma ANI JEDNEGO WAGONU Z MIEJSCAMI DO LEŻENIA - ani sypialnego, ani kuszetki" - grzmiała we wpisie podróżniczka.

Brak wagonów sypialnych w pociągu PKP. Niemcy się tłumaczą

"Dziennik Łódzki" informuje, że w tej sprawie wpłynęły skargi do parlamentarzystów, a nawet do Ministerstwa Infrastruktury. Wiceminister Piotr Malepszak wskazał, że to nie wina PKP, że nie ma wagonów sypialnych w pociągu do Berlina. Wskazał na "brak zgody strony niemieckiej".

Zapytaliśmy przedstawicieli Federalnego Ministerstwa Transportu w Niemczech, dlaczego taka sytuacja ma miejsce. Jego rzecznik Alexander Reck podkreślił na początku, że u naszego zachodniego sąsiada to "przedsiębiorstwa kolejowe samodzielnie decydują o swojej ofercie, w tym o trasach, przystankach pośrednich, cenach biletów oraz wykorzystywanym taborze, a tym samym także o stosowaniu wagonów sypialnych i kuszetek". Odnosząc się do kwestii pociągu z Chełma rzecznik niemieckiego ministerstwa przekazał o2.pl, że połączenie jest nowe i pojawiło się wraz ze zmianą rozkładu jazdy 2025/2026.

"Choć połączenie to kursuje w nocy, nie jest ono pociągiem nocnym z wagonami sypialnymi ani kuszetkami. W związku z tym nie jest również reklamowane jako pociąg nocny. Rezygnacja z wagonów sypialnych i kuszetek w EC 430/431 wynika przede wszystkim z uwarunkowań operacyjnych: po porannym przyjeździe do Berlina pociągi mogą być efektywnie wykorzystywane jako połączenia dzienne w kierunku przeciwnym. W przypadku zastosowania wagonów sypialnych lub kuszetek musiałyby one w ciągu dnia być odstawiane, lub w sposób bardziej złożony oddzielane od wagonów z miejscami siedzącymi. Niezbędna do tego infrastruktura torowa w rejonie Berlina nie jest obecnie dostępna" - tłumaczy nam w odpowiedzi rzecznik niemieckiego ministerstwa.

Które pociągi PKP mają wagony sypialne?

Na stronie PKP Intercity widnieje lista nocnych połączeń, na których można rezerwować miejsce w wagonach sypialnych. Dotyczy to przede wszystkim pociągów dalekobieżnych np. z Zakopanego do Świnoujścia. Są tam również połączenia międzynarodowe - z Warszawy do Budapesztu czy z Gdyni do Pragi.

Do wyboru są przedziały sypialne dla jednej, dwóch lub trzech osób oraz przedziały z miejscami do leżenia tzw. kuszetkami. Podczas takiego kursu obowiązuje cisza nocna od godz. 22.00 do 6.00. W tym czasie bilety nie są sprawdzane przez konduktorów. Przedziały są wyposażone w koce, poduszki i pościel. W zależności od standardu są również łazienki z prysznicem. Wszystkie szczegóły znajdują się na stronie przewoźnika.

Rafał Strzelec, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
"Czy to koniec zawodu?". Przemówił do kamery. Koniec wątpliwości
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Dojrzał taką karteczkę. Aż złapał za telefon. Czas do 5.04
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku
Przyleciał do Polski. "Osoba niepożądana". Jest w małym pokoiku
Ciało na jezdni. Dramatyczne zgłoszenie wpłynęło w nocy
Ciało na jezdni. Dramatyczne zgłoszenie wpłynęło w nocy
Rosjanie rekrutują osoby uzależnione? Oni mają walczyć w Ukrainie
Rosjanie rekrutują osoby uzależnione? Oni mają walczyć w Ukrainie
Stracił nogi. O 17-latku usłyszała cała Polska. A teraz coś takiego
Stracił nogi. O 17-latku usłyszała cała Polska. A teraz coś takiego
Była 8:18. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Była 8:18. Taki widok na Krupówkach. Komentarz zbędny
Cała Polska zobaczy. Pokazali twarz kobiety. Skandaliczny ciąg zdarzeń
Cała Polska zobaczy. Pokazali twarz kobiety. Skandaliczny ciąg zdarzeń
Ewakuacja pociągu Frankfurt–Warszawa. 22-latek zgłosił podejrzaną walizkę
Ewakuacja pociągu Frankfurt–Warszawa. 22-latek zgłosił podejrzaną walizkę
Potężne eksplozje w centrum Toronto. Budynek stanął w płomieniach
Potężne eksplozje w centrum Toronto. Budynek stanął w płomieniach
Tiger Woods zwolniony z aresztu po dachowaniu autem. Odmówił badań
Tiger Woods zwolniony z aresztu po dachowaniu autem. Odmówił badań
Wyniki Lotto 27.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada