Tragiczny finał wakacji w Irlandii. 12-latek poślizgnął się i spadł z klifu
Do tragicznego wypadku doszło w lipcu ubiegłego roku. Teraz na jaw wychodzą dramatyczne szczegóły zdarzenia. 12-letni chłopiec zmarł na skutek upadku ze słynnych klifów Moheru w Irlandii. Świadkiem wypadku była francuska turystka, która widziała, że chłopiec poślizgnął się w kałuży. Nie zdołał się uratować.