Miała zagrać Śnieżkę. Matki podniosły larum. "Nie będą się tatusiowie ślinić"
Z absurdalną sytuacją spotkała się pewna młoda mama, która posłała swoją córkę do szkoły podstawowej. 25-latka została wyznaczona przez nauczycielkę do odegrania roli Królewny Śnieżki w szkolnym przedstawieniu. Choć kobieta z radością przystała na tę propozycję, wrzawę podniosły inne matki. – Nie będą tatusiowe się na jej widok ślinić – miały argumentować prośbę o zmianę obsady.