Polskie sanatoria tylko dla mięsożerców. Wytłumaczenie szokuje
Wegetarianizm jak religia, czyli osobista sprawa pacjenta, w którą nie wtrąca się ośrodek? Tak dietę roślinną postrzegają sanatoria i każą dopłacać z własnej kieszeni za każdy dzień pobytu pacjentom rezygnującym z jedzenia mięsa.