Świat wstrzymał oddech. Oto co dokładnie stało się w Brazylii
Dwa lata po szturmie zwolenników Donalda Trumpa na amerykański Kapitol, coś podobnego zdarzyło się w Brazylii. W niedzielę doszło do zamieszek i ataku protestujących na parlament w stolicy kraju - Brasilii. Na ulicach pojawiło się wojsko. Brazylijska dziennikarka i pisarka polityczna Consuelo Dieguez mówi o2.pl, że była to próba zamachu stanu, mająca obalić nowego prezydenta.