"Piekło" Polaków w Niemczech. Ujawnia, co się dzieje na farmie
Siedem dni w tygodniu, co najmniej dziesięć godzin pracy każdego dnia. I to takiej, że "ręce są całkowicie zdrętwiałe". Do tego "podwójne raporty". Cały tydzień to "piekło". Czeska dziennikarka odsłania na łamach "Guardiana" kulisy pracy na farmie w Niemczech, które zatrudnia migrantów zarobkowych z Polski.