Paryż. Grecki projektant mówi o kompromitacji. Polska firma odpiera zarzuty
Grecki projektant jest oburzony tym, że jego rodacy ubrani byli podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich w stroje polskiej marki 4F. Nie podobało mu się ani logo, ani rozmiary ubiorów. Tymczasem firma nie ma sobie nic do zarzucenia.