W Martę i Filipa wjechał pijany kierowca. W domu czekają małe córeczki
Marta i Filip, młode małżeństwo z Torunia, zostali potrąceni przez pijanego kierowcę. Oboje trafili do szpitala z poważnymi obrażeniami. W domu czekają na nich córeczki, którymi nie mogą się teraz opiekować. - Ta sytuacja przerosła nas wszystkich. Boli nie tylko ciało, ale i serce - przyznaje pani Marta.