Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje

Władze Szwajcarii przekazały nowe informacje dotyczące ofiar pożaru, do którego doszło w kurorcie Crans-Montana. Do tej pory zidentyfikowano 113 spośród 119 osób rannych. Wśród nich znajduje się jeden obywatel Polski. - Jest hospitalizowany w Szwajcarii i znajduje się pod opieką rodziny - poinformował PAP rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór.

A police officer stands at the area where an unidentified origin fire broke out at the 'Le Constellation' bar and lounge leaving people dead and injured, during New Year's celebration, in Crans-Montana, Switzerland, 02 January 2026. According to the police, several dozen people lost their lives in the fire that devastated the bar 'Le Constellation' on New Year's Eve in the Swiss Alps resort of Crans-Montana. Around one hundred people were also reported injured. EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT Dostawca: PAP/EPA.Pożar w Crans-Montana. Ranny Polak hospitalizowany
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT
Danuta Pałęga

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór potwierdził w rozmowie z Polska Agencja Prasowa, że resort posiada wstępne informacje o rannym Polaku. Jak zaznaczył, mężczyzna jest hospitalizowany na terenie Szwajcarii i przebywa pod opieką swojej rodziny. Na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia.

Jeśli będzie konieczność jakiegokolwiek wsparcia ze strony naszej placówki, oczywiście jesteśmy gotowi do pełnej pomocy konsularnej — zapewnił rzecznik MSZ.

"Apokalipsa". Koszmar w Szwajcarii. Opowiedział, co widział

Bilans poszkodowanych i ofiar

Wśród zidentyfikowanych rannych jest 71 obywateli Szwajcarii, 14 Francuzów, 11 Włochów, czterech Serbów oraz po jednym obywatelu Bośni i Hercegowiny, Polski, Portugalii, Belgii i Luksemburga. Liczbę ofiar śmiertelnych wciąż szacuje się na około 40, jednak — jak podkreślają śledczy — dane te nie są ostateczne.

Leczenie także poza granicami Szwajcarii

Szef władz kantonu Valais Mathias Reynard zapowiedział, że około 50 rannych zostanie lub już zostało przetransportowanych do specjalistycznych ośrodków leczenia oparzeń poza Szwajcarią. Pomoc zaoferowało kilka państw, w tym Polska.

Premier Donald Tusk poinformował wcześniej, że Polska jest gotowa przyjąć poszkodowanych. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała, że zabezpieczono 14 miejsc w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, w tym cztery na oddziale intensywnej terapii.

Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru

Prowadząca śledztwo prokuratorka kantonalna Beatrice Pilloud poinformowała, że przesłuchano już właścicieli lokalu — francuską parę, która nabyła bar w 2015 roku. Na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów.

Śledczy biorą pod uwagę wszystkie scenariusze, jednak coraz więcej wskazuje na to, że ogień mógł pojawić się od ogni bengalskich przymocowanych do butelek z szampanem, trzymanych zbyt blisko sufitu. Kolejne etapy postępowania obejmą m.in. analizę zabezpieczeń przeciwpożarowych, dróg ewakuacyjnych oraz liczby osób przebywających w lokalu w chwili tragedii.

Szeroko zakrojona akcja ratunkowa

Do akcji ratunkowej skierowano 40 karetek, 13 śmigłowców oraz dwa ciężkie pojazdy ratownicze. Od pierwszych godzin po tragedii na miejscu pracuje około 150 ratowników, lekarzy oraz psychologów medycyny ratunkowej. Część rannych wymagała intubacji i została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej.

Szwajcarskie władze podkreślają, że działania ratunkowe i identyfikacyjne wciąż trwają, a pełny obraz tragedii poznamy dopiero po zakończeniu śledztwa.

Wybrane dla Ciebie
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia