Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Polskie bobsleistki szykują się do startu dwójek na zimowych igrzyskach we Włoszech. Dla Lindy Weiszewski to już drugi olimpijski występ — w monobobie zajęła 17. miejsce, ale teraz liczy na lepszy wynik. W osiągnięciu celu ma jej pomóc wyjątkowy talizman. — Tata mi go dał. Przechodzi w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie — zdradziła "Faktowi".