Sprzedał ubrania przez Internet. Zainteresowała się nim skarbówka
Jedna z najpopularniejszych platform do sprzedaży odzieży w sieci, wdrożyła unijną dyrektywę. Na jej podstawie dane o transakcjach, jakie wykonują użytkownicy, trafiają do urzędu skarbowego. A to może nieść za sobą niemiłe konsekwencje, takie jak zablokowanie konta i "wirtualnego portfela". Boleśnie przekonał się o tym pan Rafał.